lipiec23

Moja meilowa korespondencja

dodano: 23 lipca 2013 przez haslodnia


Napisałam ostatnio skargę do jednej z "lepszych" gazet (a jak!), a oto jej strszczenie:

JA: Witam, nabyłam ostatnio jeden z Państwa egzemplarzy z dodatkiem filmowym. Niestety znalazłam w oprawce zwykłą płytę do przegrywania popisaną mazakiem. Zawiera film, ale obawiałam się początkowo, że mógł być tp jakiś wirus.

REDAKCJA: witam panią, dziekujemy za meil. plyta jest orginalna, naszym zamyslem bylo ukazac bohaterke filmu rowniez od tej strony, poniewaz byla ona hakerka komputerowa. W razie nie dzialajacej plyty moze pani zlozyc reklamacje.

JA: Ahh... przyznaję, że już dawno nie słyszałam podobnej pierdoły. Mam jeszcze jedno pytanie; czemy nie używa Pani polskiej pisowni, używając naszego pięknego języka jest to brak do niego szacunku, szczególnie gdy pisze się listy, a prtacując w gazecie to już jest dla mnie dziwne.

REDAKCJA: Witam Panią, dziękujemy za meil. Brak polskich znaków nie jest brakiem  szacunku do języka. Jest to forma pisowni jaka obowiązuje w dzisiejszych czasach w internecie.

JA: Przyznaje, że mnie zatkało i już nie odpisałąm.




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy